Fińskie władze obrony wszczęły w niedzielę dochodzenie po tym, jak dwa niezidentyfikowane drony rozbiły się w południowo-wschodniej Finlandii w pobliżu miasta Kouvola, co urzędnicy określili jako podejrzenie naruszenia przestrzeni powietrznej tego nordyckiego kraju.
Incydent rozpoczął się w niedzielny poranek, gdy fińska wojskowa służba obserwacji powietrznej wykryła kilka wolno poruszających się obiektów na niskim pułapie nad terytorium kraju, zarówno nad obszarami morskimi, jak i południowo-wschodnimi regionami. Fińskie Siły Powietrzne odpowiedziały, wysyłając myśliwiec F/A-18 Hornet w celu identyfikacji niezidentyfikowanych statków powietrznych.
Drony wleciały na terytorium Finlandii. Traktujemy to bardzo poważnie
Antti Hakkanen, minister obrony — Deutsche Welle
Policja zabezpieczyła oba miejsca katastrof w celu przeprowadzenia badań kryminalistycznych i zebrania dowodów. Według oficjalnego komunikatu Ministerstwa Obrony jeden dron spadł na północ od Kouvoli, a drugi rozbił się na wschód od miasta.
Fiński premier Petteri Orpo przedstawił najbardziej szczegółową ocenę prawdopodobnego pochodzenia incydentu, sugerując, że statki powietrzne były ukraińskimi dronami, które zboczyły z kursu podczas niedawnych operacji wojskowych. Zaznaczył, że Ukraina nasiliła ataki dronami na terytoria rosyjskie wzdłuż rozległej, 1340-kilometrowej granicy Finlandii z Rosją.
Deutsche Welle przedstawia rzeczową relację, podkreślając poważną reakcję Finlandii na naruszenie przestrzeni powietrznej. Serwis umieszcza incydent w szerszym kontekście ukraińskich operacji dronów przeciwko rosyjskiej infrastrukturze energetycznej.