Policja w San Francisco aresztowała 20-letniego mężczyznę w piątek rano, po tym jak ten rzucił koktajlem Mołotowa w dom Samuela Altmana, dyrektora generalnego OpenAI, a następnie groził atakiem na siedzibę firmy. Incydent miał miejsce około godziny 4:00, kiedy podejrzany rzucił butelkę zapalającą, która podpaliła bramę wejściową, po czym uciekł pieszo.
Mniej niż godzinę później służby interweniowały w związku z doniesieniami o mężczyźnie grożącym spaleniem budynku w innej części miasta. Funkcjonariusze rozpoznali w nim podejrzanego z wcześniejszego incydentu i zatrzymali go.
Dzisiaj wczesnym rankiem ktoś rzucił koktajlem Mołotowa w dom Samuela Altmana i groził atakiem na naszą siedzibę w San Francisco. Na szczęście nikt nie ucierpiał
Jamie Radice, rzecznik prasowy OpenAI
Incydent stanowi znaczące eskalowanie napięć wokół przywództwa w dziedzinie sztucznej inteligencji. Altman stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów Doliny Krzemowej w debacie na temat rozwoju AI, opowiadając się zarówno za jej transformacyjnym potencjałem, jak i koniecznością starannej regulacji.
OpenAI potwierdziło, że zaatakowany budynek należy do Altmana, i poinformowało, że współpracuje z organami ścigania. W żadnym z incydentów – ani w ataku na dom, ani w groźbach pod adresem siedziby firmy – nie doszło do obrażeń.
Japoński portal przedstawia obiektywną relację z wydarzeń bez komentarza redakcyjnego, skupiając się na podstawowych faktach. Takie podejście neutralne odzwierciedla pozycję Japonii jako obserwatora rozwoju amerykańskiego sektora technologicznego, a nie bezpośredniego uczestnika dyskusji o regulacji AI.