W piątek nad Iranem został zestrzelony amerykański myśliwiec, co stanowi pierwszą potwierdzoną stratę amerykańskiego samolotu w wyniku ognia wroga od rozpoczęcia kampanii wojskowej USA i Izraela przeciwko Iranowi 28 lutego.
Irańskie systemy obrony powietrznej zestrzeliły samolot, którego wstępna analiza szczątków sugeruje, że był to myśliwiec F-15. Los dwóch członków załogi — pilota i operatora systemów uzbrojenia — pozostaje nieznany, gdyż prowadzone są równoczesne operacje poszukiwawcze po obu stronach.
Iran rozmieścił siły wojskowe wokół rejonu katastrofy i zaoferował cywilom nagrody finansowe za pomoc w schwytaniu amerykańskiej załogi. Gubernator prowincji Kohgiluje i Boyer-Ahmad ogłosił, że każdy, kto schwyta lub zabije członków załogi, otrzyma specjalne wyróżnienie oraz nagrodę.
Drodzy i szanowni mieszkańcy prowincji Kohgiluje i Boyer-Ahmad, jeśli schwytają żywcem wroga pilota lub pilotów i przekażą ich policji oraz siłom wojskowym, otrzymają cenną nagrodę i bonus
Dziennikarz irańskiej telewizji — oficjalny kanał lokalny
Irańskie media rozpowszechniły obrazy i filmy rzekomo przedstawiające szczątki zestrzelonego samolotu, w tym to, co wydaje się być fotelem wyrzucanym. Pentagon oraz Dowództwo Centralne USA nie odpowiedziały na prośby o komentarz dotyczące incydentu.
Relacjonuje incydent jako znaczące wydarzenie wojskowe w trwającej kampanii USA i Izraela przeciwko Iranowi. Przedstawia zestrzelenie jako pierwszą taką stratę od początku konfliktu, podkreślając poszukiwania członków załogi oraz wypowiedzi Trumpa dotyczące kontynuowania presji militarnej.