Prezydent Donald Trump znalazł się w krytycznym momencie, gdy jego administracja ocenia coraz bardziej złożone opcje dotyczące działalności regionalnej Iranu i jego programu jądrowego. Sytuacja uległa zaostrzeniu po niedawnych niepowodzeniach dyplomatycznych i raportach wywiadu sugerujących utrzymujący się wpływ Teheranu na całym Bliskim Wschodzie.
Oficjele administracji zajmujący wysokie stanowiska są podobno podzieleni co do najlepszego kierunku działań, przy czym niektórzy opowiadają się za wzmocnionymi sankcjami gospodarczymi, podczas gdy inni naciskają na bardziej bezpośrednie zaangażowanie militarne. Dyskusje prowadzone są w kontekście rosnących obaw sojuszników regionalnych dotyczących działalności proxy Iranu w Syrii, Jemenie i Libanie.