Reed Hastings odejdzie z rady nadzorczej Netflixa w czerwcu, kończąc 29-letnią kadencję w firmie streamingowej, którą współzałożył w 1995 roku. 65-letni przewodniczący ogłosił, że nie będzie ubiegał się o reelekcję podczas dorocznego zgromadzenia akcjonariuszy, co spowodowało spadek akcji Netflixa o 8% w handlu pozagiełdowym.
Odchodzenie Hastingsa następuje w momencie, gdy Netflix mierzy się z kluczowym punktem zwrotnym po nieudanej próbie przejęcia Warner Bros. Discovery, które miałoby zapewnić firmie dostęp do cennego contentu, w tym franczyzy Harry Potter oraz serialu Gra o tron. Zamiast tego Netflix otrzymał 2,8 miliarda dolarów odszkodowania z powodu upadłej transakcji.
Moje ulubione wspomnienie to styczeń 2016 roku, kiedy umożliwiliśmy niemal całej planecie korzystanie z naszej usługi
Reed Hastings — Netflix
Netflix podkreślił, że decyzja Hastingsa wynika z priorytetów osobistych, a nie sporów korporacyjnych. Firma złożyła w Komisji Papierów Wartościowych (SEC) oświadczenie, że jego odejście nie jest „wynikiem żadnych nieporozumień z firmą”. Hastings planuje skupić się na działalności charytatywnej i innych projektach po prawie trzech dekadach prowadzenia transformacji od usługi wypożyczania płyt DVD do globalnego potentata streamingowego.
Zmiana przywództwa następuje w okresie mieszanych sygnałów finansowych dla Netflixa. Firma poinformowała o przychodach w wysokości 12,25 miliarda dolarów za kwartał, co stanowi 16-procentowy wzrost i nieznacznie przewyższa oczekiwania analityków na poziomie 12,18 miliarda dolarów. Jednak prognoza zysków netto na poziomie 78 centów na akcję w bieżącym kwartale okazała się niższa od oczekiwań analityków, którzy przewidywali 84 centy.
Spiegel przedstawia odejście Hastingsa jako destabilizujące w „kluczowej fazie” dla Netflixa, podkreślając niepewność inwestorów i rozczarowujące prognozy zysków. Niemiecki dziennik zwraca uwagę na nieudaną transakcję z Warner Bros. Discovery jako strategiczną porażkę, która zmusza Netflixa do „odmienienia się”, odzwierciedlając europejski sceptycyzm wobec strategii ekspansji amerykańskich gigantów technologicznych.